Archiwa kategorii: Abstrakcyjne

Z dziejów pewnego pstryknięcia (4)

Późnojesienny początek sezonu grzewczego w Krakowie nie jest najlepszym okresem na długie spacery. Smog zalegający nad miastem z reguły dostrzegalny jest w postaci nieco „zabrudzonej” chmury zawieszonej nad linią horyzontu, ale są takie dni, gdy opada na miasto w postaci delikatnej, mlecznej mgiełki. Abstrahując od faktu, jak szkodliwe są dla zdrowia toksyczne opary, miasto robi się wówczas niezwykle plastyczne – aż chciałoby się rzucić frazesem – „jak z innego świata” – choć to przecież wciąż ten sam, dobrze znany, krakowski świat, w którym co dzień o poranku słyszę w pobliskiej cukierni – „Ma Pan szczęście, została ostatnia z marmoladą”.

Czytaj dalej Z dziejów pewnego pstryknięcia (4)